Czy kolczyki do piercingu różnią się czymś od tradycyjnej biżuterii?

Polacy lubią wzorować się na państwach zachodnich, stąd do kraju nad Wisłą przychodzą różne mody. Początkowo były to tylko tatuaże, kojarzone głównie z subkulturą więzienną, gdzie kupowano je za przemycone papierosy albo kawę. Normy społeczne się zmieniają, więc dziś to rzecz normalna. Szczególnie wśród młodszego pokolenia dochodzi do tego piercing, czyli przekłuwanie ciała. Czy biżuteria do tego przeznaczona różni się czymś od tej normalnej?

Nowoczesne ozdoby

Różnego rodzaju kolczyki da się założyć praktycznie wszędzie. Poza uszami pojawia się ich coraz więcej w skrzydełkach nosa lub w języku. W dużej mierze to współczesny sposób na wyrażanie siebie. Wybór odpowiedniego kształtu i montowania (najczęściej wybierane jest zamknięcie wkręcane) to kwestia drugorzędna. Około 20% dorosłych jest uczulona na nikiel, z którego robi się najtańsze wyroby. Oprócz zaczerwienień może powodować pieczenie, swędzenie oraz inne uporczywe dolegliwości. Podobnie rzecz ma się z mosiądzem.

Lekki i niezwykle trwały materiał to tytan, na dodatek ma właściwości hipoalergiczne. Malowany na różne kolory zastąpi złoto, a równie korzystnie prezentuje się cały na czarno. Dla skóry szczególnie wrażliwej zaleca się stal chirurgiczną, wykorzystywaną niegdyś tylko w medycynie. Taka biżuteria dostępna jest w sklepie: https://mag-jew.pl/kategoria-produktu/kolczyki-piercing/. Teraz pora na wybór wzoru na kulkach. Od tęczowych po prawdziwe cyrkonie, w zależności od upodobań klienta. Piercing jest dla każdego, a stosunek społeczeństwa do trwałego ozdabiania swojego ciała zmienia się z biegiem czasu na plus.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

dwanaście + 18 =